12 kwietnia 2015

Sernik z białą czekoladą

Do przygotowywania i jedzenia serników nie trzeba mnie namawiać ;) jestem bardzo wdzięczna tej osobie która po raz pierwszy wpadła na pomysł aby ser wykorzystać na ciasto ;) Dzisiejszy wypiek składa się nie tylko z sera ale też z kremówki, białej czekolady i nawet jest dodatek owocowy w postaci skórki i soku z pomarańczy :)


Wymiary tortownicy : średnica 24 cm
Czas pieczenia : 8 min. + 60 minut
Temp. pieczenia : 160 C






Składniki:
  • 650 g serka śmietankowego
  • 200 g białej czekolady
  • 250 g mascarpone
  • 150 g herbatników czekoladowych ( użyłam ciasteczka kakaowe Belvity )
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 100 g stopionego masła
  • 1 szklanka kremówki 30 %
  • 1/2 szklanki cukru
  • 3 jajka
  • 3 łyżki mąki kukurydzianej
  • 2 łyżki skórki otartej z pomarańczy
  • 1 łyżka soku z pomarańczy
Sposób przygotowania :
  1. Tortownicę wykładamy papierem do pieczenia.
  2. Herbatniki kruszymy i mieszamy ze stopionym masłem.
  3. Wykładamy dno tortownicy ciastem z herbatników i podpiekamy ok.8 - 10 minut w temp. 160 C.
  4. Czekoladę 100 g z 2 łyżkami kremówki topimy w kąpieli wodnej.
  5. Gorzką czekoladę siekamy.
  6. W miseczce ubijamy serek śmietankowy , cukier i jajka.
  7. Dokładamy serek mascarpone , resztę kremówki , mąkę kukurydzianą , sok i skórkę z pomarańczy.
  8. Stopioną czekoladę wlewamy do masy i wsypujemy posiekaną czekoladę gorzką .
  9. Dokładnie i mieszamy i wylewamy masę na podpieczony spód.
  10. Sernik pieczemy ok. 1 godziny w temp. 160 C.
  11. Tabliczkę białej czekolady topimy z dodatkiem 3 łyżek kremówki i zalewamy nią sernik.
  12. Ozdabiam według upodobań.
Smacznego :)




5 komentarzy:

  1. Świetny blog - niezłe przepisy. Zapraszam do odwiedzenia mojej strony www.xeibos.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmm, ależ pyszności :)
    Też przepadam za sernikami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mniaam! Aż ślinka cieknie! Koniecznie muszę wypróbować ten przepis! ;)
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie: http://karolinakuchmaci.blogspot.com/
    PS:Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarz