21 sierpnia 2014

Pszenno - razowe bułeczki

Od dłuższego czasu zamierzałam upiec jakieś bułeczki . W końcu nadarzyły się dwie okazje , aby wypróbować swoje zdolności w pieczeniu pieczywka :). Nie było w domu ani jednej kromki chleba ani bułki. Drugą okazją była paczka którą dostałam od firmy Symbio a to z tego względu , że dzięki uprzejmości tej firmy dostałam dużo przydatnych produktów do wypieku czegoś do zjedzenia na kolację :) Wybór padł na bułeczki, lecz zamiast mąki pszennej dodałam mąki pszenno - razowej i posypałam pestkami z dyni i płatkami owsianymi na wierzchu. Bułeczki najlepsze tego samego dnia :)






Składniki:
  • 3 szklanki mąki pszenno - razowej ( firmy Symbio )
  • 3/4 szkl. ciepłej wody
  • 30 g świeżych drożdży
  • 3 łyżki oleju
  • płaska łyżeczka soli
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • pestki dyni ( użyłam firmy  Symbio )
  • płatki owsiane ( użyłam firmy Symbio )

Sposób przygotowania:
  1. Z drożdży , ciepłej wody , cukru i 1 łyżki mąki zrobić rozczyn. Odstawić go na 25 minut w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
  2. Do miski przesiać mąkę, dodać olej , sól i wyrabiać kilka minut aż ciasto będzie gładkie.
  3. Znowu odstawić ciasto w ciepłe miejsce i przykryć ściereczką na kolejne 25 minut.
  4. Z wyrośniętego ciasta urywać po kawałku i formować bułeczki z wierzchu zmoczyć wodą.
  5. Każdą bułeczkę posmarować roztrzepanym jajkiem i posypać wierzch np. pestkami dyni i płatkami owsianymi. Poukładać na blaszce od piekarnika.
  6. Chwilkę ok. 5 minut poczekać aż troszkę bułeczki urosną i wstawić do rozgrzanego do 190 C piekarnika. Piec ok. 25 - 30 minut.
  7. Średnich bułeczek z tego przepisu wychodzi sztuk 9.
Smacznego





4 komentarze:

  1. nie ma nic lepszego od zapachu świeżego, domowego pieczywa :) śliczne bułeczki!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Moniko uwielbiam domowe wypieki, pyszne buły. Zapraszam do siebie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzenko dziękuję i pędzę do Ciebie :)

      Usuń
  3. Muszę w końcu zabrać się kiedyś za samodzielne zrobienie bułeczek, a Twój prosty przepis mnie do tego mocno zmotywuje :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarz